Przydatne linki

W imieniu Karoliny zapraszam Was do przyłączenia się do grupy na facebook’u : https://www.facebook.com/groups/zespol.devica 

oraz do odwiedzenia świeżutkiego bloga :

www.zespol-devica.blogspot.com

*****************************************************

O „plastrach” jako metodzie leczenia SM słyszeli już pewnie wszyscy zainteresowani. Nas powinno zainteresować, że podobne podejście terapeutyczne może już niedługo być stosowane u chorych na Devica ! Więcej informacji przeczytacie pod adresem :

http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Polska-terapia-dla-chorych-na-stwardnienie-rozsiane-uznana-za-inteligentna-bron,wid,15789863,wiadomosc.html

 

Zdaniem australijskich naukowców dieta bogata w boczniaki, cebulę, słodkie ziemniaki, oregano, cynamon i goździki może pomóc w walce z przewlekłym stanem zapalnym. Chcesz wiedzieć, więcej, oto link do artykułu :

http://vimed.pl/2013/07/boczniak-na-przewlekly-stan-zapalny/

Oho, jak dobrze wiedzieć, że nie jestem Don Kichotem ! Jest nas więcej, chorujących, ale walczących : o nasze prawa, o nowe przyjaźnie…

Osoby chore na Devica integrują się na FACEBOOKU :

https://www.facebook.com/groups/419183391485434/

Jest jeszcze blog, który warto zobaczyć :
http://devisie.blogspot.com/

4 komentarze

  • Natalia Nowak 2017/06/09   Reply

    Witam.Chciałam napisać do Pani wiadomość , niestety wyskakuje mi jakiś błąd .Bardzo proszę o wiadomość z innym możliwym kontaktem .Dziękuję i pozdrawiam .

  • Natalia Nowak 2017/06/29   Reply

    Witam Pani Elu,
    Jestem obecnie diagnozowana w kierunku zespołu Devica.Chciałam zapytać jak się Pani ma, jak czuje.Przeczytałam od A do Z Pani bloga, jest bardzo pomocny.Mam 3 letniego synka i to o niego najbardziej się boję w tym wszytskim.Czytałam, że i u Pani najbardziej zaczęło się po porodzie.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrówka
    Natalia Nowak

    • Ela Polanowska 2017/07/05   Reply

      Natalio, obecnie jestem świetnie prowadzona, przyjmuję lek Imuran i mam się naprawdę dobrze. Myślę, że trzeba być dobrym obserwatorem, by się domyślić, że jestem chora. Moja walka o poznanie swojego organizmu, rehabilitacja i właściwe leczenie przyniosły rezultaty. Także dziś mogę powiedzieć, że nie skłamałam pisząc, że nic nie jest nam odebrane raz na zawsze.
      Twój synek będzie dla Ciebie najlepszą motywacją do utrzymania jak najlepszego zdrowia – wiem, bo mój jest nią od zawsze.
      Życzę Ci Natalio, aby diagnoza okazała się jednak jakaś prozaiczna.
      Dbaj o siebie ! I również zdrowia życzę. Ela

Leave a comment