Modlitwa

Nowenna Pompejańska

Najświętsza Maryja Panna wysłuchuje naszych próśb i nigdy nie pozostawia naszych modlitw bez odpowiedzi. Mi bardzo pomogła po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej. Zasady odmawiania tej Nowenny znajdziecie w Internecie (  pompejanska.rosemaria.pl/ ).

Warto poświęcić trochę czasu…

 

 

 

Pan Bóg nie nakłada na nasze barki więcej, niż możemy unieść…

Choroba jest ciężkim doświadczeniem, z którym chory i jego najbliżsi muszą się zmierzyć, czy tego chcą, czy nie. Stawiam twierdzenie, że największą i najskuteczniejszą pomocą w chorobie jest modlitwa.

W pierwszej kolejności warto wybrać modlitwę o cierpliwość i pokorę. Pomocna w wyproszeniu łask cierpliwości i pokory może być święta Rita, patronka spraw trudnych i beznadziejnych. Jest wiele pięknych modlitw do Świętej Rity, jednak najpiękniejsza zdaje się być Litania ( bez problemu znajdziecie ją w Internecie ). 

Uzbrojeni w cierpliwość łatwiej zniesiemy trud codziennego życia. Szybciej, bo spokojniej, mamy szansę na wyjście z rzutu choroby. Spokojniej, bo ufniej, podejdziemy do faktu pogorszenia…

Dzięki pokorze nie będziemy zadawać Panu Bogu pytań o sens choroby i trudnego doświadczenia. A mamy szansę usłyszeć, zrozumieć przesłanie Ducha Świętego, który jest Duchem Mądrości, Wiedzy, Światła, Umiejętności.

**************************************************************************************

O wartości Mszy Świętej można poczytać pod poniższym linkiem :

http://www.duchprawdy.com/msza_swieta_ks_ludwik_Chiavarino.pdf

**************************************************************************************

Modlitwa o uzdrowienie

Szczęśliwy jest ten, kto otrzymał łaskę wiary.

Istnieją wiarygodne badania naukowe stwierdzające, że ludzie wierzący szybciej odzyskują zdrowie, są pogodniejszego usposobienia i bardziej optymistycznie podchodzą do wyzwań, jakie życie im zsyła.

Nie musi mnie nikt przekonywać, że otrzymanie diagnozy przewlekłej i wciąż nieuleczalnej choroby może przewrócić świat do góry nogami, a adresata takiej diagnozy wpędzić w depresję. Niemniej jednak z własnego doświadczenia wiem, że modlitwa i zawierzenie Bogu przynosi ulgę i faktyczną ( by nie rzec fizyczną, namacalną ) pomoc.

Dzięki lekturze książki księdza Przemysława Sawy dowiedziałam się, w jaki sposób modlić się i co zmienić w swoim życiu, by otworzyć się na działanie Najwyższego. Pozycja, o jakiej mówię, to „Uzdrowienie w mocy Jezusa” [ Edycja Św. Pawła, 2012, www.edycja.pl ]. Zachęcam gorąco do jej lektury.

Ksiądz Sawa wskazuje, że chory powinien w pierwszej kolejności szukać pomocy w medycynie. Działanie lekarzy bowiem pochodzi od Boga „Czcij lekarza czcią należną z powodu jego posług, albowiem i jego stworzył Pan. Synu, w chorobie swej nie odwracaj się od Pana, ale módl się do Niego, a On cię uleczy” ( Z Mądrości Syracha, 38, 1. 9-14 ).

Inne ważne przesłania :

  1. Bezwzględne szanowanie pierwszeństwa i autonomicznego działania Boga.

Bóg jest suwerenny w swoich decyzjach i nie można zaprogramować jego działania, wygenerować go z określonych rytuałów, praktyk, modlitw.

Człowiek musi otworzyć się na działanie Boga – uzewnętrznienie oczekiwań prowadzi do przyjęcia łaski Bożej,

2. Modlitwa o uzdrowienie nie może koncentrować się na chorobie, ale winna być prośbą o nawiedzenie całego człowieka ( duch, dusza, ciało ) i iść w parze w parze z nawróceniem,

3. Jedność z Bogiem to : Eucharysia ( przyjmowanie Komunii Świętej ), Modlitwa i czytanie Pisma Świętego ( czytanie słowa Bożego stanowi czas uzdrawiającego działania Boga ).

 

We wspomnianej książce ksiądz Sawa opisuje złożoność natury człowieka, główne choroby wnętrza człowieka, warunki uzdrowienia i utrzymania zdrowia. Książka zawiera ogrom modlitw.

 

Każdy z nas na swój własny sposób próbuje poradzić sobie z chorobą. Modlitwa może być najlepszym lekarstwem.

 

Ku pokrzepieniu serc :

I otrzymacie wszystko, o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie ( Mt 21,22 ); Dlatego powiadam wam : Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie ( Mk 11,24 ); Nie bój się, wierz tylko, a będzie ocalona ( Łk 18,50b)”

Leave a comment