Hodujemy bakterie… w jelitach

„Synku, może i nie mamy żadnego zwierzątka w domu, ale mamusia hoduje bakterie w jelitach”

 

Długotrwała kuracja sterydowa powoduje wyjałowienie jelit. Sama zdrowa dieta nie wystarczy, by utrzymać prawidłową pracę tego ważnego narządu naszego ciała. Konieczne jest zadbanie o wyhodowanie kolonii przyjaznych bakterii.

 

W tym miejscu polecam zapoznanie się z książką dr Sandry Cabot ” Zdrowa Wątroba Zdrowe Jelita”. Najnowszy poradnik holistycznego leczenia zawierający porady ratujące życie, Wyd. MADA, Warszawa 2011.

 

Niemniej, każdą lekturę radzę traktować przez pryzmat choroby, z którą żyjemy. Dr Cabot jest zwolenniczką zwiększenia ilości błonnika w diecie. Proponuje na przykład przygotowanie własnoręczne takowego : zmielić w malakserze migdały, pestki słonecznika, siemię lniane i dodawać do każdego posiłku. Można dodać różne inne orzechy, pestki, itp. Zachwala rośliny strączkowe, jako niewątpliwie dobre źródło białka i błonnika. Dodatkowo radzi, by warzywa i owoce stanowiły od 40-60 % składników naszej diety.

 

Zalecenia które warto realizować pamiętając o tym, że choroba devica ma duży wpływ na funkcjonowanie naszych jelit:

 

1. spożywamy dużo warzyw, zwłaszcza czosnek, cebule, pory,

2. brokuły, kalafiory, kapustę, rzodkiew,

3. kiszonki – sok z kiszonej kapusty, kiszone ogórki, sok z kiszonych ogórków ( mniam ).

 

A więc błonnik – tak, ale ostrożnie. Spastycznym jelitom nie można aplikować jednorazowo dużych dawek błonnika, by nie doprowadzić do zaparć ( zatrzymania pasażu treści jelitowej ). Znawcy tematu proponują, by warzywa spożywać po niewielkiej obróbce termicznej, np. jako puree ziemniaczane, sparzone na parze marchewki, czy brokuły. Każdy błonnik popić dużą ilością wody.

 

Wobec tego dalsze zalecenia wyglądają następująco :

 

4. warzywa poddajemy lekkiej obróbce termicznej,

5. dużo pijemy ( 2-3 litry dziennie : woda, herbaty ziołowe : przy sterydach warto, by były to : skrzyp polny i pokrzywa, bo mają działanie moczopędne ),

6. żujemy wolno – bo proces trawienia rozpoczyna się już ustach.

 

Ostrożnie należy podchodzić do roślin strączkowych. Jeśli zdecydujemy się na ich spożywanie, to należy pamiętać, by wymoczyć je wpierw w wodzie, którą kilka razy można wymienić. Poza tym, można sprawdzić w jaki sposób nasze jelita reagują na spożywanie roślin strączkowych.

 

7. strączkowe – wymoczyć, sprawdzić.

 

Produkty mleczne – kefir, jogurt naturalny, maślanka absolutnie tak, jako źródło dobrych bakterii, białka, wapnia. Sterydy wpływają na gospodarkę wapniową i mogą doprowadzić do osteoporozy. Należy temu zapobiegać.

 

8. nabiał – kefir, jogurt naturalny, maślanka, nabiał z mleka koziego.

 

Ćwiczenia fizyczne, choć oczywiście nie wpływają na hodowanie bakterii w jelitach, ale niewątpliwie mają wpływ na ich funkcjonowanie.

 

9. ćwiczenia fizyczne.

 

ad. 3 KISZONKI

Najprostszy przepis : na jeden litr wody jedna łyżka soli kamiennej. Zagotować, sól musi się rozpuścić. Do czystych słoików ( ja myję w zmywarce ) wkładamy to, co zwykle ląduje w kiszonkach : koper ( kwiaty, łodygi ), kawałki korzenia chrzanu, może być liść wiśni, ząbki czosnku ( które też po ukiszeniu się zjada ), potem układamy w nim ciasno ogórki lub inne warzywa ( np. cukinia ) i zalewamy przygotowaną solanką ( robiłam i z ciepłej i z zimnej solanki i oba sposoby wydają mi się równie dobre ). Słoki zakręcamy dobrymi zakrętkami. Stawiamy na jakiś czas do góry dnem, potem lądują w spiżarni. 

 

Jestem przekonana, że domowe kiszonki są znacznie smaczniejsze i lepsze od kupnych ( zwłaszcza, gdy warzywa, których używamy pochodzą z ekologicznej uprawy ).

 

Ważne – po wyjedzeniu wszystkich warzyw ze słoika – wypijamy pyszną „wodę”.

 

Przy sterydach trzeba niestety ograniczyć ilość spożywanych kiszonek z uwagi na sól, która powoduje zatrzymywanie wody w organizmie.

Leave a comment